Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail, aby otrzymywać informacje z naszego serwisu.

 
"Typowo śląskie!?"

 

Wystawa czynna: 29.03.2019 - 12.05.2019
Kurator wystawy: Edward Hałajko
Wernisaż: fotorelacja >>

 

Wystawa „Typowo śląskie!?” Jest efektem zorganizowanej przez Haus Schlesien w Königswinter polsko-niemieckiej konferencji poświęconej świadomości regionalnej w kontekście Śląska. Udział w konferencji i przygotowaniu wystawy wzięli udział przedstawiciele instytucji naukowych i muzeów zarówno polskich, jak i niemieckich. Zostało wówczas zadane pytanie: „Czy istnieje tożsamość Śląska – a jeśli tak to ile ich jest?”

Przy tej okazji nasuwa się także postawione już dużo wcześniej pytanie: „Śląsk – ale gdzie on leży?” Odpowiedź na te pytania wydaje się być pozornie łatwa, a jednak niemożliwa. Świadomość regionalna i śląskie tożsamości dotyczą także mieszkańców ziemi nyskiej. Jest to problematyka interesująca, a zarazem skomplikowana, w szczególności w kontekście współczesności i dotyczy zjawiska socjologicznego, jakim jest tożsamość społeczna – na tę zaś składają się identyfikacja indywidualna i kulturowa. 

Na dużym obszarze Śląska, wydarzenia historyczne doprowadziły do powstania świadomości regionalnej opartej o nową tożsamość, dla której przeszłość - zarówno dotycząca przodków, jak i miejsca zamieszkania - stały się jedynie tłem. W ten sposób wśród mieszkańców Śląska funkcjonują obok siebie grupy ludności, z których tylko jedna czuje więź ze śląskością w oparciu o tożsamość etnograficzną. Można także wyodrębnić zbiorowość o tożsamości regionalnej, opartej o inne, niż etnograficzne związki, a także ludzi, którzy z różnych względów nie czują żadnych więzi z kulturą i tradycją Śląska, i nie utożsamiają się z otoczeniem.

Czy w znalezieniu odpowiedzi na postawione pytanie „Śląsk – ale gdzie on leży?” mogą pomóc rozsiane w różnych krajach muzea, które w nazwie przywołują Śląsk: Muzeum Górnośląskie w Bytomiu, Muzeum Śląskie (Katowice), Muzeum Śląska Opolskiego (Opole), Muzeum Śląska Cieszyńskiego, Schlesisches Muzeum zu Gorlitz, Oberschlesisches Landesmuzeum (Ratingen), Haus Schlesien (Königswinter), Slezske Zemske Muzeum (Opava), Zeleznicni Muzeum Moravskoslezke (Ostrava)? Jest to zapewne jedyny taki fenomen – istnienie tak wielu instytucji w różnych krajach, które mają związek ze Śląskiem.

Przed 1945 rokiem, pomimo pewnych różnic regionalnych, mających zarówno podłoże religijne (katolicyzm i protestantyzm), jak i narodowościowe (Polacy, Niemcy i Czesi), można było mówić o śląskiej tożsamości dotyczącej wszystkich tych grup. Po wymianie ludności w latach 1945-1947, a także w wyniku późniejszych przesiedleń Polaków z terenów zajętych przez ZSRR,  problematyka wygląda zupełnie inaczej. Nie ulega wątpliwości, że zdecydowana większość obecnych mieszkańców Śląska identyfikuje się z państwem polskim. Jednak tylko część wychowała się w tradycji Śląskiej, na którą składa się kilka czynników, w tym gwara, co w sposób naturalny również wpływa na poczucie tożsamości.

Na jakich płaszczyznach świadomości regionalnej funkcjonują zatem współcześni mieszkańcy Śląska? Czy dla wielu z nich nazwy: Śląsk, śląski - nie stają się już martwymi wyrazami, z którymi nie bardzo potrafią się utożsamić? Podobnie jak dla obecnych mieszkańców, a potomków przybyłych na Śląsk po 1945 roku przesiedleńców, martwe stają się nazwy krain, z których wywodzą się ich przodkowie: Galicja, Podole, Kresy. Galicja – jej wielokulturowe dziedzictwo, jest drugą obok Śląska taką krainą, która z jednej strony wyryła trwałe piętno na pamięci zbiorowej, z drugiej zaś, z powodu swojego mitu – jej czas się zatrzymał i pozostaje jedynie inspiracją dla niewielkich grup entuzjastów starających się dotrzeć do korzeni własnej tożsamości. 

Obecnie Śląsk w granicach państwa polskiego jest podzielony administracyjnie na trzy województwa, jednak w kontekście omawianego tematu można go podzielić umownie na dwie części, nie pokrywające się z podziałem administracyjnym. Część wschodnią, obejmującą województwo śląskie i fragment województwa opolskiego oraz część zachodnią, zawierającą pozostałe tereny województwa opolskiego i województwo dolnośląskie. W tej pierwszej, szczególnie na terenach wiejskich, większość mieszkańców stanowią Ślązacy o korzeniach sięgających kilku pokoleń i w zrozumiały sposób tradycja śląska jest tam wciąż żywa. W tej drugiej części, w wyniku wspomnianej wymiany ludności po 1945 roku, większość mieszkańców ma korzenie wywodzące się spoza Śląska - w dużej mierze z utraconych przez Polskę Kresów II Rzeczpospolitej.

Powiat nyski znajduje się na południowo-zachodnim obszarze województwa opolskiego, jego mieszkańcy w przeważającej mierze są potomkami Polaków przybyłych na ten teren z Kresów Wschodnich. Zostali przesiedleni głównie z byłych województw: Tarnopolskiego, Stanisławowskiego i Lwowskiego. Niemal wszyscy po opuszczeniu stron rodzinnych nie mieli wiedzy dokąd jadą i co zastaną na miejscu. Przybywali na obcy, nieznany teren. Nie znali historii i tradycji tego regionu, nie odczuwali też potrzeby utożsamiania się z „niemieckością”, na co bez wątpienia wpływ miały przeżycia wojenne i ówczesna propaganda. Administracja, która była zdominowana przez komunistów podległych ZSRR nie zachęcała, a nawet zabraniała - zarówno poznawania lokalnego dziedzictwa, jak też podtrzymywania tradycji przodków. W takich warunkach została przerwana pewna ciągłość, proces asymilacji trwał długo, a ludność utożsamiała się z nieco wyidealizowanym obrazem stron utraconych. 

Wśród pewnej grupy obecnych mieszkańców powiatu nyskiego można zauważyć żywe zainteresowanie przeszłością - zarówno historią miejsca, w którym mieszkają, jak i tożsamością przodków, co stanowi element nowej świadomości regionalnej. W niektórych miejscowościach, szczególnie wiejskich, mieszkańcy wykazują dużą aktywność, podtrzymując kulturę przodków, zarówno kresową, jak i góralską. Kultywowane są również, zaistniałe już po 1945 roku, nowe zwyczaje czy tradycje lokalne. Można uznać, że ludność utożsamia się z miejscem zamieszkania, co stanowi element polskiego tradycyjnego przywiązania do ziemi lub domu. Tworzy się nowa świadomość regionalna opierająca się na historii miejsca zamieszkania bez względu na jej ocenę i tradycję przybyłych przodków – i  jest to proces, który jeszcze się nie zakończył.

Na kształtowanie się świadomości regionalnej i poczucie tożsamości mają wpływ także różnego rodzaju działania, które są kontynuacją inicjatyw mających swoje początki w latach poprzednich. Jako przykład można wymienić zarówno instytucje, np.:  Muzeum Powiatowe w Nysie, które nawiązuje do swojej przeszłości sprzed 120 lat (zostało założone w 1897 roku przez Nyskie Towarzystwo Sztuki i Starożytności - Neisser Kunst- und Altertumsverein). Najnowszym działaniem instytucji jest podjęcie dialogu zarówno z przeszłością przybyłych mieszkańców, jak też miejsca, w którym przyszło im żyć. Efektem tego jest otwarta w 2015 roku wystawa „Kresy w pamięci mieszkańców powiatu nyskiego”. Wystawa jest wciąż aktywna i uzupełniana o materiały dostarczane przez mieszkańców i próbuje odpowiedzieć na zadane wcześniej pytania o tożsamość obecnych mieszkańców regionu oraz ich stosunek do przeszłości. Innym przykładem jest nieprzerwane działanie szkoły pod nazwą „Carolinum”, której tradycja ma początek w 1624 roku i jest związana z fundacją biskupa wrocławskiego arcyksięcia Karola Habsburga. Są też inicjatywy, które świadomie nawiązują do przeszłości i po latach reaktywują swoją działalność: Bractwo Kurkowe – powstałe w 2009 roku o tradycji sięgającej XVI wieku, czy reaktywowana w ostatnim czasie Filomatia Nyska nawiązująca do idei i tradycji założonego w 1838 roku towarzystwa naukowego Philomatie in Neisse. Takimi też jest pamięć o ludziach: Joseph von Eichendorf – wybitny poeta romantyczny, którego grób znajduje się w Nysie, czy Johannes Helmann – twórca śląskiego pożarnictwa, ale też jeden z założycieli Muzeum w Nysie. Przejawem kontynuacji, a zarazem silnego spoiwa przeszłość i współczesności są także kościoły katolickie, których rola wciąż ma wpływ na dużą część życia mieszkańców.

Jednak w omawianym kontekście pozycja współczesnych mieszkańców regionów, gdzie żyją w większości potomkowie ludzi przesiedlonych/wypędzonych jest bardzo skomplikowana. Coraz mniej liczni z nich starają się zachować tożsamość przodków. Podobnie tylko niewielu nie odrzuca tradycji i specyfiki regionu, w którym przyszło im żyć. Okazuje się, że miejsce urodzenia nie czyni z nas autochtona. A zatem we współczesnych czasach jesteśmy świadkami zaniku przywiązania do tradycji kulturowych, religijnych czy narodowych. Tego wszystkiego, co składa się także na świadomość i tożsamość regionalną. I pojawia się pytanie – jaką – w dobie globalizmu, Unii Europejskiej i rewolucji informatycznej – świadomość regionalną ma współczesny mieszkaniec np. Nysy i okolic, i czym się rożni w tym względzie od swoich rówieśników np. w Bonn?

Edward Hałajko – kurator wystawy


FotoFotoFoto
FotoFotoFoto

Aktualności

 

Eksponat miesiąca - Czerwiec



 

Zapraszamy do Kamieńca

 
Podstrony:  1  2  3 
 

 


48-300 Nysa
ul. Biskupa Jarosława 11

tel. 77 435 50 10, 77 433 20 83
e-mail: info@muzeum.nysa.pl




Witryna wykorzystuje ciasteczka (ang. cookies) w celach sesyjnych oraz statystycznych.
Więcej informacji w polityce prywatności.

          

 Realizacja: new4mat.com Sp. z o.o.
ADMINISTRACJA